W 2009 r. na terenie Polski rozegrano 66 maratonów (w tym 13 z ważnym atestem mierniczego IAAF), co plasuje nas na 8 pozycji w świecie. Do tej liczby należy dodać jeszcze trzy, które były organizowane wspólnie z Niemcami lub Słowakami.
W 2009 r. na terenie Polski rozegrano 66 maratonów (w tym 13 z ważnym atestem mierniczego IAAF), co plasuje nas na 8 pozycji w świecie. Do tej liczby należy dodać jeszcze trzy, które były organizowane wspólnie z Niemcami lub Słowakami.
W ten sposób możemy podać, za Stowarzyszeniem Statystyków Biegów Ulicznych, że po raz pierwszy w historii Polska uplasowała się w pierwszej „10” na świecie pod względem liczby zorganizowanych biegów maratońskich. Zapewne ostateczne liczby w tej klasyfikacji będą się jeszcze zmieniać, ale wg obecnych danych z 2199 biegów na trasie 42195 m najwięcej rozegrano na terenie USA – 467, a w Europie w Niemczech – 322. Polska plasuje się na 8 pozycji, za Francją – 69, a przed Holandią – 63 i Rosją – 62.
Należy dodać, że zaliczyliśmy wszystkie biegi maratońskie bez względu na przebieg trasy, tzn. uliczne, górskie (np. Szrenica-Śnieżka), leśne i przełajowe. Najbardziej pracowici byli organizatorzy w Chorzowie, którzy (od 29 stycznia do 16 grudnia) na terenie Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku przeprowadzili aż 12 biegów, pod nazwą NIC czyli Nothing International Classic Marathon. Możemy wyróżnić również bydgoszczan, którzy upodobali sobie weekendowe dwumaratony, 5-krotnie trasę maratonu można było pokonywać i w sobotę i nazajutrz w niedzielę. Bodaj najtrudniejszymi były: Maraton Komandosa w Lublińcu oraz Maraton Twardziela Extremum w Dziwnowie, w którym zwycięzca uzyskał czas 6 godzin i 47 minut (biegnąc z „zasobnikiem wojskowym o wadze 10.5 kg i z bronią długą o długości minimum 60 cm i minimalnej wadze 1.5 kg”).
Najwięcej zwycięstw na terenie Polski odnieśli -
w kategorii mężczyzn: 6 - Andrzej Cechmann (najlepszy czas 2:54:45), 4 – Tomasz Kuliński (3:26:45), a wśród pań: 6 – Dorota Woźniak (3:26:20), 5 – Agnieszka Mizera (3:37:06) i 4 – Arleta Meloch (2:37:34). W siedmiu biegach najszybsi byli obcokrajowcy – mężczyźni (4 razy reprezentanci Kenii i po jednym Etiopii, Ukrainy i Białorusi) i w czterech – kobiety (3 razy z Białorusi i raz z Ukrainy).
18-krotnie znajdujemy nazwiska Polaków na liście zwycięzców biegów rozgrywanych całkowicie poza Polską. Jarosław Janicki, nasz najsłynniejszy ultramaratończyk, zwyciężył w trzech imprezach maratońskich na terenie Niemiec (w tym jeden graniczny Świnoujście-Wolgast), a na terenie czterech państw triumfował Krzysztof Bartkiewicz (we Francji, na Ukrainie – 6 września, w Danii – 13 września! i w granicznym Podoliniec-Rytro). Dwukrotnie wygrywała Joanna Gront-Chmiel, w Holandii (2:45:22) i w Szwajcarii. Z najlepszymi czasami z Polaków zwyciężali: 2:21:34 Maciej Miereczko w Hiszpanii i 2:22:30 Paweł Ochal na Tajwanie.
Na czele tabel za 2009 r., obejmujących jedynie trasy atestowane, znajdują się:
2:12:56 (2) Adam Draczyński 76 (Oleśniczanka) Warszawa
2:29:10 (3) Karolina Jarzyńska 81 (Piętka Katowice) Frankfurt
Czas 100. zawodnika - 2:45:54 nie imponuje, przed laty bywało znacznie lepiej, np. 2:36:12 ’89, 2:37:57 ’90 (rekordowy wynik 2:33:14 padł w 1986 r., ale nie ma pewności, czy świetne rezultaty w Dębnie uzyskano wówczas na prawidłowej trasie).
Można wnioskować, że większa liczba organizowanych biegów zachęca maratończyków do częstszych startów, co ma niekorzystny wpływ na poziom wyników w tabelach.
Np. Jarosław Janicki aż 9-krotnie pokonywał trasę maratońską (ale zwyciężał również na 100 km w Holandii i w Hiszpanii oraz w supermaratonie Wiedeń-Budapeszt o długości 320 km), a Krzysztof Bartkiewicz ukończył 10 biegów maratońskich.
Arleta Meloch, 7 miejsce w tabelach, w ciągu pięciu tygodni wygrała trzy atestowane maratony, w Łodzi, Toruniu i Lęborku.
Czas 100. zawodniczki w tabelach - 3:40:48 jest rekordowy w historii.
Zwycięzcy atestowanych polskich maratonów w 2009 r. | ||||
(wg sumy czasów zwycięzców) | ||||
Kraków | 2:11:26 | Julius Kiplimo (KEN) | 2:36:29 | Anastazja Podolinskaja (BLR) |
Dębno | 2:14:29 | Mathew Kibowen (KEN) | 2:35:42 | Edyta Lewandowska |
Toruń | 2:17:31 | Andrej Gordejew (BLR) | 2:37:34 | Arleta Meloch |
Poznań | 2:19:14 | Samson Chebii (KEN) | 2:37:08 | Agnieszka Gortel |
Warszawa | 2:12:03 | Teshome Gelana (ETH) | 2:44:55 | Anastazja Podolinskaja (BLR) |
Łódź | 2:18:10 | Marcin Fehlau | 2:40:52 | Arleta Meloch |
Gdańsk | 2:20:22 | Karol Rzeszewicz | 2:44:11 | Arleta Meloch |
Lębork | 2:27:49 | Tomasz Drag | 2:44:12 | Arleta Meloch |
Wrocław | 2:16:59 | Julius Kiplimo (KEN) | 2:57:18 | Ludmyła Szelest (UKR) |
Katowice | 2:25:48 | Aleksej Medencow (UKR) | 2:55:38 | Wolha Judenkowa (BLR) |
Rytro | 2:30:30 | Krzysztof Bartkiewicz | 3:17:18 | Barbara Twardochleb |
Katowice | 2:42:46 | Roman Czaja | 3:07:44 | Sylwia Jaśkowiec |
Gdynia | 2:48:39 | Stanisław Łukaszewicz | 3:33:50 | Aleksandra Saraceń |
Jelcz-Laskowice | 2:57:27 | Janusz Wesołowski | 3:55:18 | Agnieszka Mizera |
jr; media@pzla.pl